Muzyka trance
Moja przygoda z muzyką zaczęła się od słuchania kaset magnetofonowych niemieckiego wykonawcy muzyki pop "Fancy". Później oglądałem program o muzyce techno "Housefrau" w VIVA, czyli takie nazwiska jak Westbam, Carl Cox, Marusha itp. Potem pojawił się Scoooter, U96, 2Unlimited itp. W liceum słuchałem nocnych audycji w radiu RMF-FM pod nazwą TMM, czyli DJ Dreddy, Dj Misha, DJ P. Potem już wciągnęły mnie imprezy klubowe i typowy clubbing, bywałem też na słynnych imprezach w Sopockim klubie "Sfinks". Z czasem moje fascynacje muzyczne zaczęły zmierzać w stronę transu. Tak jest do dziś...

